Kwiaty jadalne prosto z natury

picture of pink and yellow tulips
picture of pink and yellow tulips


Przy samodzielnym zbieraniu kwiatów, zwróćcie uwagę na kilka spraw.

  • Po pierwsze, aby roślina nie była spryskiwana nawozami sztucznymi i środkami ochrony roślin. Kwiaty ozdobne inaczej są traktowane niż te przeznaczone typowo do spożycia, łatwiej tu więc o pryskanie.
  • Nigdy nie jedzcie fragmentów roślin z kwiaciarni. Można na nich znaleźć spory fragment tablicy Mendelejewa – nawozy, nabłyszczacze, utrwalacze. Podobnie ma się sprawa z sklepami ogrodniczymi, choć tu można się pokusić o znalezienie roślin z uprawy ekologicznej. Na certyfikacie powinna być zamieszczona informacja, że kwiaty lub cała roślina nadają się do spożycia.
  • Po drugie – nie powinny mieć kontaktu z odchodami zwierząt i ludzi, aby nie doszło do zakażenia. 
  • Po trzecie, podobnie jak w przypadku warzyw, nie powinniście zbierać roślin w bezpośrednim sąsiedztwie dróg czy na terenach zanieczyszczonych.

Jak zbierać kwiaty jadalne?

Nie zbierajcie kwiatów roślin chronionych. Jest na to paragraf. Jeśli chcecie skorzystać z dobrodziejstw roślin mniej Wam znanych, zaopatrzcie się w porządny atlas roślin, aby uniknąć spożycia roślin trujących. / Trujący bez koralowy ma kwiaty bardzo podobne do kwiatów bzu czarnego. Zawsze zostawiajcie na roślinie, lub w kępie roślin, nieco kwiatów. W końcu muszą się rozmnażać, abyście w kolejnym sezonie również mogli korzystać z ich obecności.

Jeśli macie taką możliwość, to postarajcie się o własne źródło dostaw. Właśnie zaczyna się kwiecień, proponuję więc odwiedzić sklep ogrodniczy lub choćby Biedronkę i zaopatrzyć się w odpowiednie nasiona. Kwiaty zbierajcie w ciepłe i słoneczne dni, najlepiej przed południem, będą zawierały więcej olejków eterycznych i będą smaczniejsze. Omijajcie kwiaty mokre i zwiędnięte. Te mogą być gorzkie.

Rate this post